Kasa biletowa: +48 566 424 379
CKK Jordanki: +48 516 277 831
biuro@jordanki.torun.pl
Najbliższe wydarzenie:
25/02/2018 | 17:00

AKTUALNOŚCI


Aktualności

Classica Tour – koncert Michała Szpaka w Toruniu

Tegoroczne walentynki rozbrzmiały w Toruniu głosem Michała Szpaka. Na scenie, jako gość honorowy, towarzyszyła artyście jego siostra – Marlena Szpak – dodając wydarzeniu operowego uroku.
Koncert został podzielony na dwie części. Pierwsza była niezwykle artystyczna, podczas niej Michał nie odezwał się do publiczności, pozwalając przemawiać jedynie muzyce. Na otwarcie koncertu zagrał sam zespół, a zza sceny słychać było operowy głos Marleny. Po delikatnym wstępie nadszedł czas na dodanie atmosferze charakterystycznego pazura! Michał Szpak zaprezentował wykonanie utworu „Dziwny jest ten świat”, z którego zasłynął w 2011 roku w telewizyjnym programie X Factor. Jako kolejną piosenkę artysta zaśpiewał „Color of your life”, którą zaprezentował w 2016 roku na Konkursie Piosenki Eurowizji. Podczas niej widownia rozbłysła od świateł telefonów, którymi podświetlała, rozdawane przed koncertem, papierowe serca. Już pierwsze minuty koncertu dały artyście okazję do zaprezentowania swojego niezwykłego wokalu, wyróżniającego się specyficzną chrypą i odwagą w wyciąganiu wysokich i szczególnie wymagających dźwięków. Zaskoczeniem dla toruńskiej publiczności mogły być występy siostry artysty – Marleny Szpak. Kobieta zaprezentowała swój talent śpiewając utwory operowe. Szczególnym punktem koncertu był, wykonany przez rodzeństwo, operowy utwór „E piu ti penso”. Dzięki niemu toruńska publiczność mogła poznać Michała z nowej, niezwykłej strony. Tak delikatna, choć trudna, piosenka była czymś nieoczekiwanym w wykonaniu znanego z kontrowersyjnego wyglądu artysty. Jednak piosenkarz udowodnił swoją wszechstronność w niezwykłym duecie z siostrą. Rodzeństwo wystąpiło też razem w ramach piosenki „Bo życie takie jest”. Tym utworem zakończyła się pierwsza część występu Michała Szpaka w Toruniu.
Drugi etap koncertu był dużo bardziej swobodny. Michał w końcu przywitał się z toruńską publicznością. Wyraził swoją radość z tego, że mógł odwiedzić Miasto Pierników w tak szczególny dzień – w święto zakochanych. Opowiedział o swojej trasie koncertowej – Classica Tour. Artysta zaśpiewał dwa utwory ze swojego platynowego albumu „Byle być sobą”. Piosenkę tytułową oraz utwór „Rosanna”, który zadedykował wszystkim kobietom zgromadzonym tego wieczora na sali Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki. Na zakończenie artysta zaśpiewał, przygotowany na ten wieczór, cover piosenki „Płonie stodoła”. Za jej aranżacje odpowiadał, towarzyszący artyście w trasie koncertowej, kwartet Classic Sisters.
Po zakończonym występie publiczność podziękowała Michałowi i Marlenie Szpak oraz muzykom owacjami na stojąco. Potem długimi oklaskami i okrzykami przywołała artystów z powrotem na scenę. W ramach bisu toruńska publiczność mogła raz jeszcze usłyszeć „E piu ti penso” w wykonaniu rodzeństwa. Po zakończonym koncercie słaby stan zdrowia Michała Szpaka nie pozwolił mu wyjść do publiczności, jednak fani mogli zdobyć autograf od jego siostry Marleny.

Adrianna Tokarska

Fot. Alicja Krzyżelewska

IMG 9092

IMG 9098

IMG 9113

IMG 9126

IMG 9136

IMG 9141

IMG 9141

IMG 9240IMG 9171

IMG 9220

IMG 9240

IMG 9288

IMG 9306

Data: 2018-02-17
1524
Aktualności

Narodowy Balet Gruzji – występ Sukhishvili w Toruniu

Zespół Sukhishvili wystąpił na scenie Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki w pierwszy wtorek lutego. Gruzińska grupa baletowa zachwyciła publiczność skomplikowaną choreografią połączoną z elementami akrobacji przy akompaniamencie granej na żywo muzyki.

O popularności zespołu świadczy choćby długość kolejki, jaka uformowała się przed gmachem CKK Jordanki. Publiczność tego wieczoru składała się z przedstawicieli każdego pokolenia – na występ przyszły rodziny z małymi dziećmi, młodzież, a także osoby starsze. Każda grupa bawiła się wyjątkowo – nikt nie był obojętny na skomplikowaną choreografię, barwne stroje i skoczną muzykę. Widzowie z podziwem śledzili skomplikowane kroki tancerzy i z zapartym tchem obserwowali niebezpieczne akrobacje.

Formacja Sukhishvili zaprezentowała wiele układów tanecznych, które były połączeniem niezwykłej gracji i imponującej siły. Każdy z nich otrzymał od publiczności gromkie brawa i okrzyki aprobaty. Od romantycznych i delikatnych układów damsko-męskich, które opowiadały miłosne historie, po dynamiczne i niebezpieczne choreografie, podczas których tancerze inicjowali scenę walki na miecze. W ramach tego układu ze ścierających się ostrzy sypał się snop iskier, a odgłosy uderzenia dodatkowo podkreślały rytm słyszanej wtedy muzyki. Mimo dynamicznych układów, podczas których na scenie występowało wielu tancerzy, każdy krok stawiany przez artystów był precyzyjny i równy. Idealne zgranie tancerzy sprawiło, że występ był niezwykle estetyczny w odbiorze. Zwłaszcza w zestawieniu z barwnymi i nieraz błyszczącymi strojami. Kobiety tańczące w długich sukniach zdawały się sunąć niczym zjawy nad sceną. Mężczyźni zachwycali skomplikowanymi figurami akrobatycznymi, licznymi wyskokami i piruetami w zawrotnym tempie. Damska część zespołu wykonywała zwykle układy pełne gracji i wdzięku, charakteryzujące się mniejszą dynamiką niż tańce męskie, jednak nadrabiające elegancją i urokiem. Wśród  z nich znalazł się tradycyjny, gruziński taniec „samaia”. Podczas niego trzy kobiety, ubrane w ozdobne stroje, tańcem opowiadały o trzech obliczach królowej Tamar.

Podczas występu nie zapomniano o znajdującej się na scenie orkiestrze. Momentami tancerze schodzili ze sceny, by uwaga publiczności mogła skupić się wyłącznie na muzykach. Również takie fragmenty przedstawienia cieszyły się wielkim uznaniem ze strony publiczności, udowadniając, że orkiestra zespołu Sukhishvili wykonała nie mniejszą pracę niż występujący w niej tancerze.


Po zakończeniu ostatniego tańca, przygotowanego na ten wieczór, publiczność nagrodziła zespół owacjami na stojąco. Trwały one na tyle długo, by zachęcić grupę do powtórnego wykonania najbardziej spektakularnych fragmentów z ostatniego układu. Zespół Sukhishvili we współpracy z ORBI Group przygotował dla publiczności zaskakującą niespodziankę – losowanie, w ramach którego, wylosowany został zwycięzca, który pojedzie na zapoznawczą wycieczkę do Gruzji. W ramach wydarzenia na terenie CKK Jordanki widzowie mogli zaopatrzyć się w płyty z występami zespołu i atrakcyjne pamiątki.
Adrianna Tokarska

Fot. Alicja Krzyżelewska

IMG 2347

IMG 2372

IMG 2526

IMG 2561

IMG 2632

IMG 2652

IMG 2670

IMG 2711

Data: 2018-02-07
399
Aktualności

Kubański wieczór w Toruniu – występ Pasion de Buena Vista

Gorące, latynoskie rytmy, kolorowe stroje i pełen pasji taniec – to tylko część atrakcji przygotowanych przez Pasion de Buena Vista. Ostatniego dnia stycznia, na toruńskiej scenie, swoimi głosami czarowali między innymi Maida Grandeurs i Antonio Castro. Zmysłową oprawę taneczną zapewnili artyści, wywodzący się z popularnego nocnego klubu Hawany – kabaretu Tropicana. Wszystko to w połączeniu z graną na żywo muzyką sprawiło, że na jeden zimowy wieczór można było poczuć gorące, karaibskie słońce.
Zespół już od rana przygotowywał się na swój występ – sala została zagospodarowana specjalnie na potrzeby wydarzenia. Zniknęła platforma ze wznoszącymi się rzędami siedzeń. Toruńskiej publiczności zaproponowano za to tradycyjnie ustawione, eleganckie krzesła – by zapewnić widzom jak najlepszą perspektywę podczas oglądania show. Sama scena również została przyozdobiona na ten wieczór. Ilustracja za artystami przypominała ulice gorącej Hawany, co dodatkowo podkreślała ustawiona na scenie replika klasycznego, amerykańskiego samochodu z lat pięćdziesiątych. Atmosferę dopełniło oświetlenie i dym otaczający artystów.
Grupę Pasion de Buena Vista tworzą w większości artyści występujący niegdyś z legendarnym Buena Vista Social Club. Ranga popularności tego znanego kubańskiego zespołu sprawiła, że w 1999 roku powstał o nich wyjątkowy film. Dziś Pasion de Buena Vista swoim repertuarem podtrzymuje tradycje kubańskiej zabawy, jaką niegdyś rozpoczęło Buena Vista Social Club. Nic więc dziwnego, że toruńska publiczność tak łatwo dała się porwać urokowi występu Pasion de Buena Vista. Część gości nie potrafiła oprzeć się energetyzującym dźwiękom i naśladując tancerzy entuzjastycznie poruszała się do porywającej muzyki. Podczas jednego z utworów artyści zaprosili sporą część widowni, by dołączyła do nich na scenie gdzie nauczono ich kilku podstawowych kroków tanecznych. Zarażona energią, pasją i humorem publiczność nie potrafiła odmówić sobie udziału w zabawie i długo tańczyła na podium pod okiem artystów. Po skończonej piosence członkowie Pasion de Buena Vista gorąco dziękowali każdemu, kto towarzyszył im wtedy na scenie. Przy okazji innego utworu tancerze wykonali skomplikowaną choreografię w niezwykłych, fluorescencyjnych strojach kontrastujących z panującym wtedy półmrokiem. Warto nadmienić, że mimo niewątpliwej bariery językowej – choć, by ułatwić komunikacje, większość spektaklu prowadzona była w języku angielskim – zespół wyjątkowo dobrze porozumiewał się z publicznością. Zachęcał ludzi do tańca, śpiewania i wspólnej zabawy. Toruńscy widzowie rozpoznali takie przeboje jak „Guantanamera”, „Quizás, Quizás, Quizás” czy niezwykle romantyczne „Besame mucho”.
Gdy artyści zaśpiewali ostatnią piosenkę publiczność nagrodziła ich zasłużonymi owacjami na stojąco. Zachęcony tym zespół przedłużył kubański wieczór bisem. Podczas niego nikt z publiczności nie usiadł z powrotem na swoim miejscu – każdy bawił się do ostatnich wygranych i wyśpiewanych nut. Kilka chwil po zakończonym występie główni wokaliści Pasion de Buena Vista podpisywali chętnym swoje płyty i plakaty.

Adrianna Tokarska

Fot. Alicja Krzyżelewska

IMG 2296

IMG 2231

IMG 2227

IMG 2202

IMG 2136

Data: 2018-02-05
193
Aktualności

Oferta pracy w CKK Jordanki

Uprzejmie informujemy, że Centrum Kulturalno-Kongresowe Jordanki prowadzi rekrutację na stanowisko specjalisty ds. wynajmu powierzchni w dziale impresaryjno-programowym.

Więcej informacji na temat pracy tu: http://bip.jordanki.torun.pl/index.php/nabor-na-stanowiska/96-nabor-specjalista-wynajem-powierzchni

Data: 2018-01-22
643
Aktualności

VIII Marszałkowski Bal Dobroczynny za nami

Już po raz trzeci Centrum Kulturalno-Kongresowe Jordanki gościło uczestników Marszałkowskiego Balu Dobroczynnego. W minioną sobotę odbyła się ósma edycja tej imprezy.

W tym roku dochód z balu trafi do podopiecznych dwóch instytucji z regionu, które przeznaczą wsparcie na niezbędne remonty i inwestycje. Sa to Dom Dobrego Pasterza dla Samotnych Matek w Żołędowie (gmina Osielsko, powiat bydgoski), prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr Pasterek od Opatrzności Bożej (placówka udziela schronienia i wsparcia matkom z małoletnimi dziećmi i kobietom w ciąży, które z różnych przyczyn nie mogą pozostać w rodzinie) oraz Dom Pomocy Społecznej dla Dzieci i Młodzieży w Grabiu (gmina Aleksandrów Kujawski), prowadzonego przez Zgromadzenie Sióstr św. Elżbiety, pod opieką którego przebywa 70 osób niepełnosprawnych intelektualnie.
Ponadto część środków trafi także na wsparcie polskich misji niosących pomoc potrzebującym w odległych zakątkach globu, a więc: sióstr klaretynek, które opiekują się mniejszością chrześcijańską w Indonezji - wsparcie pomoże w zakupie generatora prądu oraz misjonarzy, którzy prowadzą placówkę w odciętej od świata części Zambii - wsparcie pomoże w doposażeniu gabinetu dentystycznego.
Tegoroczną edycję balu zorganizował Urząd Marszałkowski na czele z marszałkiem Piotrem Całbeckim wspólnie z prezydentami Torunia Michałem Zaleskim oraz Włocławka Markiem Wojtkowskim.
Udział w wydarzeniu wzięło około 350 osób. Oprawę artystyczną zapewnili Eljazz Big Band, Orkiestra Kameralna Capella Bydgostiensis oraz Orkiestra Wojskowa z Bydgoszczy. Gwiazdami wieczoru byli Hanna Śleszyńska i Krzysztof Respondek, wystąpiła także Capella Bydgostiensis oraz Zespół Pieśni i Tańca „Ziemia Bydgoska”.
Tradycyjnie już na dochód z balu złożą się wpłaty od par uczestniczących w imprezie, a także środki zebrane podczas aukcji wartościowych przedmiotów. W pomoc w organizacji wydarzenia zaangażowały się instytucje i firmy z regionu oraz samorządowcy i znane osobistości, które przekazały w sumie 180 wartościowych przedmiotów na balową aukcję charytatywną. Wśród tegorocznych darczyńców byli między innymi David Lynch, który przekazał deskorolkę z podpisami członków ekipy filmowej Twin Peaks; Maryla Rodowicz, która podarowała jeden ze swoich kapeluszy i Krystyna Szalewska, której prace cieszą się dużą popularnością wśród uczestników licytacji oraz regionalne media.

Więcej o balu na stronie balmarszalka.kujawsko-pomorskie.pl

FOT. www.kujawsko-pomorskie.pl (Łukasz Piecyk, Szymon Zdziebło/tarantoga.pl, Filip Kowalkowski i Andrzej Goiński)

Data: 2018-01-22
669
Aktualności

Anita Lipnicka & The Hats przywieźli do Torunia „Miód i dym”

We wtorek na scenie Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki Anita Lipnicka wraz z zespołem The Hats promowała swoją najnowszą płytę „Miód i dym”. Nowy krążek jest szóstym solowym albumem artystki, który swoją premierę miał 17 listopada 2017 – w tym dniu rozpoczęła się też promująca go trasa koncertowa, w ramach której piosenkarka odwiedziła miasto pierników. Wtorkowy koncert, jak przyznała artystka, był dla niej pierwszym w nowym roku.
Show rozpoczęto nie od najnowszych utworów, a od tych najbardziej znanych, jak „Ona ma siłę” i „Wszystko się może zdarzyć”. Następnie artystka wraz z zespołem zaprezentowali niemal wszystkie utworu z najnowszej płyty „Miód i dym”. Między utworami wokalistka dzieliła się ze słuchaczami wspomnieniami z nagrań lub tłumaczyła intymny sens jej piosenek. Każda z nich wniosła tego zimowego wieczoru trochę ciepłego lata, podczas którego powstały melodie zamieszczone na najnowszym albumie. Na scenie w formacji The Hats towarzyszyli Anicie: Piotr Świętoniowski (instrumenty klawiszowe), Bartek Miarka (gitary), Kamil Pełka (gitara basowa) oraz Bartosz Niebielecki. Wszyscy artyści na scenie (również Anita) zagrali, dla fanów zgromadzonych tego wieczora w CKK Jordanki, w swoim znaku rozpoznawczym – kapeluszach! Poza muzyczną oprawą mężczyźni wspierali wokalistkę również w śpiewaniu – często dośpiewując chórki czy podkreślając z artystką mocniejsze fragmenty piosenek. Podczas utworu „Jak Bonnie i Clyde” basista Kamil Pełka zaśpiewał razem z Anitą Lipnicką, zastępując tym samym Tomasza Makowieckiego, z którym artystka tworzy w tej piosence duet na płycie. Wokalistka specjalnie na tę piosenkę wyłowiła z tłumu parę, która jest ze sobą najdłużej, i jej zadedykowała słowa o dojrzałej miłości. Sama Anita Lipnicka przez większą część koncertu grała na gitarze lub tamburynie czy shakerze. Do utworu „Big city” artystka zagrała nawet na banjo.
Choć koncert promował nową płytę Anita Lipnicka i zespół The Hats postanowili zagrać w ramach wydarzenia coś specjalnego, spoza 14 pozycji dostępnych na krążku „Miód i dym”. Toruńska publiczność mogła wysłuchać tego wieczora dwóch coverów zagranych przez artystów. Pierwszym z nich był utwór „Wish You Were Here” znanego zespołu Pink Floyd. Drugą niespodzianką była piosenka Nicka Cave’a „Cosmonaut”.  Zakończyć koncert miał utwór „Ptasiek”, którym Anita oddaje hołd nieżyjącemu już Nickowi Talbotowi.
Jednak po wybrzmieniu ostatniej piosenki publiczność doczekała się upragnionego bisu, w ramach którego wokalistka z zespołem zagrali bluesowy kawałek „Mosty” i znaną jeszcze z czasów współpracy wokalistki z zespołem Varius Manx „Piosenkę księżycową”. Po skończonej piosence Anita Lipnicka wyszła do swoich fanów, którzy mogli zamienić z nią kilka słów i otrzymać autograf na świeżo zakupionej płycie.

Adrianna Tokarska

FOT. Alicja Krzyżelewska

IMG 1700

IMG 1710

IMG 1716

IMG 1725

IMG 1734IMG 1739

IMG 1744

IMG 1746

IMG 1752

Data: 2018-01-17
476
Aktualności

Koncert piosenek The Beatles w Toruniu

Swoim przygotowaniem i pasją artyści zespołu Żuki oddali hołd gwiazdom rocka lat '60 i '70 na scenie Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki. Atmosferę piątkowego wieczoru dodatkowo podsyciła obecność Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej, którą poprowadził Marek Czekała.

Zespół trybutowy Żuki ambitnie nadał sobie nazwę przekładając na polski język nazwę kultowej kapeli The Beatles, której utwory stanowią główny repertuar polskiej grupy. Piątkowy koncert po raz kolejny udowodnił, że na taką nazwę zespół jak najbardziej zasługuje! Artyści wystąpili w ramach koncertu "All You Need Is Love", podczas którego zagrali głównie utwory "Czwórki z Liverpoolu", choć nie zabrakło klasycznych piosenek Czesława Niemena czy Czerwonych Gitar. Zespół Żuki cieszy się ponad trzydziestoletnią popularnością, odkąd w roku 1987 zadebiutowali na profesjonalnej scenie muzycznej. W czasie swojego muzycznego stażu podróżowali ze swoim koncertowym repertuarem po całym świecie. Swój rockowy ślad zostawili między innymi w USA, Rosji, Niemczech, Francji i Wielkiej Brytanii.

Wydarzenie w Toruniu rozpoczęło się od nut "Love Me Do". Był to początek podróży w czasie, w którą zespół Żuki zabrał zgromadzoną publiczność. Płynnie przeprowadzili zainteresowanych przez największe przeboje dawnych lat. Przed każdą piosenką Marek Czekała, nieraz z pomocą członka grupy Żuki, opowiadał o historii i ciekawostkach na temat zespołu The Beatles. Nie zabrakło tak klasycznych wykonań jak "Yellow Submarine", "Obladi Oblada", "Come together" czy "Yesterday" Paula McCartney'a. Szczególnym entuzjazmem cieszyły się wykonania "Imagine" Johna Lennona czy piosenka George'a Harrisona "Something". Z polskich utworów zespół zagrał między innymi "Dziwny jest ten świat" Czesława Niemena za co zdobył wyjątkowo długie owacje. Podczas ponad dwugodzinnej zabawy artyści przekazali toruńskiej publiczności wyjątkową energie i zapewnili niezapomnianą rozrywkę.

Po piosence "All You Need Is Love" zespół próbował zakończyć koncert, na co jednak nie zgodzili się zgromadzeni widzowie. Po owacjach na stojąco grupa zaprezentowała jeszcze "Hey Jude". Nawet drugie wykonanie nie ostudziło entuzjazmu słuchaczy, którzy "wyklaskali" dla siebie ostatni bis "Help". W czasie tej piosenki część zgromadzonych zerwała się z miejsc i pozwoliła sobie na chwilę tańca.

Gdy nadszedł koniec występu toruńscy fani mieli jeszcze przestrzeń do tego, by kupić płyty i opatrzyć je autografem zdobytym od członków zespołu Żuki. W skład zespołu wchodzili: Piotr Andrzejewski (gitara elektryczna, śpiew), Adam Staniszewski (gitara, gitara elektryczna, śpiew), Marek Posieczek (gitara basowa, śpiew), Jerzy Bołka (perkusja), Joachim Perlik (pianino, śpiew).

 Adrianna Tokarska

FOT. Alicja Krzyżelewska

IMG 9019

IMG 9026

IMG 9046

Data: 2018-01-15
225
Aktualności

CKK Jordanki na Forum Branży Eventowej

Delegacja CKK Jordanki wzięła udział w organizowanym w dniu 11 stycznia w Warszawie Forum Branży Eventowej. Prezentowaliśmy tam swoje stoisko wśród 160 innych wystawców. W tegorocznej edycji udział wzięło 1.500 osób realizujących i wykorzystujących eventy do komunikowania się z grupami docelowymi.

Forum Branży Eventowej to wydarzenie skierowane do osób oferujących organizację eventów, ale także do tych zainteresowanych "zakupem" eventu. Nasza obecność na targach jest realizacją jednego z elementów strategii spółki zmierzającej do zwiększenia ekspozycji w branży spotkań (MICE).

W programie wydarzenia znalazły się m.in. dwie sesje networkingowe, wręczenie nagród w konkursie #FBE 2018 i ogłoszenie wyników i wręczenie nagród w konkursie Top Event 2017, a także m.in. wykłady Katarzyny Pawlikowskiej: "Kobieta na evencie. Na co zwróci uwagę, co ją na pewno zniechęci, jak przyciągnąć na event kobietę?" oraz debata ekspertów pod patronatem THINK MICE pn. "Najważniejsze zasady sprawnego planowania i budżetowania eventu czyli jak dobre przygotowanie prowadzi do sukcesu."

Centrum Kulturalno-Kongresowe Jordanki to unikalny obiekt w centrum Torunia. Wielofunkcyjność obiektu umożliwia realizację ciekawych wydarzeń kulturalnych oraz najśmielszych wizji gali firmowych, dużych konferencji i kongresów. CKK mieści dwie sale koncertowe, które mogą być ze sobą połączone, tworząc jedną przestrzeń eventową, zarówno w układzie na płasko jak i teatralnym. Do dyspozycji są ponadto sale konferencyjne, scena plenerowa, parking podziemny, 3 poziomy foyer, sala prób, patio i restauracja.

Więcej informacji o Forum na stronie forumevential.pl

Data: 2018-01-12
527
Aktualności

Ekskluzywny koncert Natalii Nykiel

Trasa koncertowa „Total Tour” Natalii Nykiel to ekskluzywna droga, która ma tylko pięć przystanków. Na przedostatni jej punkt artystka wybrała Toruń, gdzie wystąpiła na scenie Centrum Kulturalno Kongresowego Jordanki. Trasa została zaplanowana by przedstawić na żywo utwory z najnowszej, drugiej płyty Natalii – „Discordia”.

Piątkowy koncert rozpoczął się z wysokiego C piosenką „Fala”, która otwiera promowaną płytę. Było to wydarzenie nie tylko muzyczne, ponieważ ważnym elementem show były również wielorakie efekty świetlne. Pierwsze kilka utworów zespół z wokalistką zagrał za półprzezroczystym ekranem, na którym wyświetlano żywe wizualizacje. Już po jego zdjęciu na scenie gęsto było od laserów, dymu i różnobarwnych rozbłysków światła. Całość podkreślała dynamikę muzyki elektro-pop, z której słynie Natalia Nykiel. Co niezwykłe artystka prócz tradycyjnego mikrofonu w niektórych momentach posługiwała się drugim, który modulował jej głos. Takie specyficzne efekty dźwiękowe były powiewem nowoczesności i sprawiały, że nawet partie, które inni artyści odtwarzali by jako te przerobione komputerowo artystka śpiewała na żywo.

Toruński koncert był wyjątkowy – jako jedyny na trasie „Total Tour” był koncertem, na który wykupić można było jedynie miejsca siedzące. Nie zniechęciło to jednak publiczności do wyrażania entuzjazmu poprzez ruch. Wystarczyła nieśmiała zachęta artystki by część widowni zajęła wolną przestrzeń wykorzystując ją do tańca w rytm prezentowanych utworów. Nie potrzeba było więcej niż dwóch piosenek, by podźwignąć do ruchu zdecydowaną większość publiczności. Utwory prezentowane na koncercie pochodziły głównie z najnowszej płyty wokalistki, która premierę miała zaledwie w październiku. Nie zabrakło jednak takich wykonań jak „Bądź duży” czy „Ekrany” z pierwszego krążka Natalii. Toruńska widownia już od pierwszych nut wspomagała artystkę śpiewając znane sobie słowa. Szczególnym entuzjazmem powitano takie utwory jak „Spokój” i „Error” z najnowszego krążka artystki, które aktualnie wiodą prym w wielu stacjach radiowych. Znaczna część dorobku muzycznego Natalii Nykiel to utwory szybkie i bardzo dynamiczne o zadziornym tekście. Jednak w swoim kontakcie z publicznością wokalistka okazała się niezwykle naturalną i ciepłą dziewczyną. Na tle innych utworów za szczególnie jej bliski i emocjonalny wyróżniła „Pokój 5”, podczas którego widownia rozbłysła od świateł telefonów kołysanych przez publiczność w takt muzyki.

Na sam koniec Natalia Nykiel nie pozostawiła toruńskiej publiczności bez bisu, na który zespół zagrał po raz drugi tego wieczoru „Kokosanki”. Artystka zapowiedziała też, że klip do niego ukaże się już w ten wtorek. Po całym wydarzeniu spełniły się nadzieje fanów na poznanie osobiście artystki i uzyskanie od niej autografu.

Adrianna Tokarska

 FOT. Alicja Krzyżelewska

Data: 2017-12-16
480
Aktualności

Jak ten czas leci.... Mamy już dwa lata!

Już od dwóch lat w Toruniu działa Centrum Kulturalno-Kongresowe Jordanki. W tym stosunkowo krótkim czasie odbyło się u nas ponad 600 różnego rodzaju imprez, w których uczestniczyło ponad 300 tysięcy gości.

W CKK Jordanki wystąpiło wiele nie tylko polskich, ale i światowych gwiazd. Grali u nas Lisa Stansfield, Goran Bregovic, Richard Bona, The Animals, Wishbone Ash, Glenn Miller Orchestra, Jaromir Nohavica, Suzanne Vega, Lura, Nigel Kennedy i Al Di Meola. Występowały znane grupy baletowe (np. Moscow City Ballet). Największym wydarzeniem o globalnym wymiarze była telewizyjna gala Stinga, który właśnie nasze Centrum wybrał jako jedno z miejsc promocji swojej najnowszej płyty "57th & 9th". Spośród polskich wykonawców gościliśmy m.in. Dżem, Kazika Staszewskiego, Agnieszkę Chylińską, Marylę Rodowicz, Dawida Podsiadło, Kayah, Lady Pank, Kasię Nosowską, Brodkę, Annę Marię Jopek, Anię Dąbrowską i wielu innych. W planach mamy kolejne ciekawe wydarzenia.

Praktycznie od początku funkcjonowania CKK Jordanki znajdowało się w centrum uwagi mediów branżowych oraz wielu środowisk i ośrodków architektonicznych, budowlanych czy turystycznych w Polsce i na świecie. Zaledwie dwuletnie Jordanki mają już na swoim koncie sporo nagród i wyróżnień, m.in.:

    Nagroda w kategorii „Najlepszy projekt kulturalny” World Architecture Festival w Barcelonie,
    Nagroda Roku 2015 SARP Stowarzyszenie Architektów Polskich przyznało CKK Jordanki nagrodę w kategorii "obiekt użyteczności publicznej - obiekt kultury",
    Nagroda Bryła Roku 2015 w kategorii wybór jury,
    Wyróżnienie w kategorii w kategorii „Nowe obiekty w przestrzeni urbanistycznej" w konkursie Modernizacja Roku 2015,
    Centrum Kulturalno-Kongresowe Jordanki znalazło się na liście 6 najlepszych projektów w ramach zestawienia World Architecture News Award 2016 w kategorii „Beton w architekturze”,
    Finalista w konkursie „7 Cudów Polski” w konkursie organizowanym przez National Geographic Traveler Poland.

*****

Centrum, które zaprojektował światowej sławy hiszpański architekt Fernando Menis, znajduje się w centrum Torunia. Nowoczesna bryła doskonale wpisuje się w zabytkowy charakter starówki.  Kilka lat temu na Festiwalu Architektury Światowej w Barcelonie toruński obiekt uznano za najlepszy kulturalny projekt przyszłości.

CKK Jordanki to dwie sale koncertowe – jedna na 882, a druga na 287 miejsc, które można połączyć za pomocą rozsuwanych ścian, to scena plenerowa i doskonale wyposażone garderoby, sale konferencyjne i parking.

Obiekt został pomyślany jako wielofunkcyjny. Daje to możliwość organizacji koncertów muzycznych - zarówno symfonicznych, jak i rozrywkowych, widowisk teatralnych, operowych, musicalowych czy projekcji kinowych, ale także targów, gali, pokazów mody, szkoleń, konferencji, balów i branżowych eventów.

W sali na Jordankach zastosowano wiele innowacyjnych rozwiązań. Np. większa część kompleksu jest wyłożona tzw. pikado - konglomeratem betonu z dodatkiem kruszywa melafirowego i cegły. W ten sposób Fernando Menis chciał nawiązać do stylu gotyckiego, który jest architektoniczną i historyczną wizytówka Torunia.

Aby zapewnić odpowiednią akustykę dla różnego rodzaju wydarzeń, zaprojektowano ruchome sufity. Składa się na nie pięć brył pełniących rolę ekranów akustycznych, które poprzez zmianę wysokości podwieszenia zmieniają kubaturę sali koncertowej, a przez to czas pogłosu. System podnoszenia i opuszczania kopuł napędzany jest przez pięć zespołów wciągarek po sześć sztuk w zespole.

Widownia na Jordankach jest mobilna. Oznacza to, że może być kształtowana w zależności od odbywających się imprez. Konfigurowanie scenicznej rzeczywistości umożliwiają zapadnie sceniczne. Bez nich zmiana przestrzeni sceny i scenografii byłaby niemożliwa.  Zastosowane w toruńskiej sali rozwiązanie techniczne polegające na pracy zapadni na czterech serapidach łańcuchowych jest pierwszym tego typu rozwiązaniem w Polsce.

Sala jest wyposażona w pięć scenicznych zapadni dwupoziomowych, które służą do kształtowania przestrzeni sceny. Zapadnia jednopoziomowa kieszeni tylnej jest najwyższą w Polsce. Jej długość to ok. 17 m, szerokość 4 m. Zespół napędowy tworzą 4 spiralifty napędzane silnikami elektrycznymi.

Innowacyjnym rozwiązaniem jest także system wysokociśnieniowej mgły wodnej, który stanowi stałe zabezpieczenie przeciwpożarowe. Czynnikiem gaśniczym jest woda, która pod wysokim ciśnieniem, w specjalnie skonstruowanych dyszach, przetwarzana jest w mgłę wodną. Wysoka intensywność parowania umożliwia odbiór ogromnej ilości ciepła ze źródła pożaru. System jest bezpieczny i ekologiczny. Dzięki temu, że mgła wodna absorbuje cząsteczki dymu i agresywnych gazów, zmniejsza się skażenie powietrza, a zwiększa się widoczność, co poprawia warunki ewakuacji i prowadzenia akcji gaśniczej.

Budynek wielofunkcyjnej sali koncertowej na Jordankach to również nowoczesne centrum konferencyjne, w którym można organizować różnorodne spotkania biznesowe, firmowe wydarzenia, gale, duże konferencje i targi do 1200 uczestników. Jest tu nie tylko sala koncertowa i kameralna, ale również zespół trzech modularnych sal konferencyjnych, który umożliwia organizację zarówno kameralnych spotkań biznesowych, jak i dużych konferencji, szkoleń i prezentacji dla 150 osób. Według branżowego miesięcznika MICE Poland, CKK Jordanki jest jednym z najnowocześniejszych obiektów konferencyjnych w Polsce.


Budowa Centrum została współfinansowana ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Kujawsko-Pomorskiego na lata 2007-2013 oraz ze środków Gminy Miasta Toruń.

Data: 2017-12-13
776
Aktualności

Grzegorz Turnau urodzinowo w Toruniu

Pierwsza środa grudnia rozbrzmiała w Toruniu jubileuszowym koncertem Grzegorza Turnaua. Wydarzenie „L – Live” było kolejną okazją dla artysty by stanąć na toruńskiej scenie Centrum Kongresowo Kulturalnego Jordanki. Ponad pięciuset widzów zdecydowało się wziąć udział w tym szczególnym spotkaniu.
Koncert rozpoczął się piosenką „Koszula” z nowego albumu artysty zatytułowanego „L”, który swoją premierę miał w październiku tego roku. Wiele z utworów, które znalazły się na płycie zostały zaprezentowane toruńskiej publiczności na żywo przez Grzegorza i sześcioosobowy zespół towarzyszący mu na scenie. W skład zespołu wchodzili – saksofonista Leszek Szczerba (specjalnie do jednego utworu zagrał także na flecie), grający na klawiszach i skrzypcach Michał Jurkiewicz (w ramach jednego utworu także na sakshornie tenorowym), artysta wielu gitar Jacek Królik, Robert Kubiszyn na gitarze basowej, wirtuoz perkusji Cezary Konrad i Mariusz Pędziałek na oboju. W ponad dwugodzinnym wydarzeniu nie zabrakło sentymentalnych nut z dawniejszych lat wciąż kojarzonych nierozerwalnie z Grzegorzem Turnauem – jak choćby „Bracka”, czy zagrana na bis „Cichosza”. Znalazły się jednak niespodzianki nawet dla największych fanów, gdy Grzegorz Turnau wraz z zespołem grał piosenki przeznaczone wyłącznie na ten koncert. Tradycyjnie artysta oddał hołd wielu poetom i artystom (tym dawniejszym i bardziej współczesnym) grając utwory napisane pod teksty ich poezji – uhonorowani zostali między innymi Baczyński, Czechowicz, Grechuta, czy Tuwim.
Artysta zaprezentował na scenie nie tylko swój imponujący wokal i talent do gry na pianinie i akordeonie. Pokazał także… siebie, swoje poczucie humoru i osobiste relacje z członkami zespołu. Przyjacielska atmosfera jaka towarzyszyła zgranemu zespołowi została przez Grzegorza Turnaua przeniesiona także na widzów. Gdy między utworami dzielił się z publicznością słowem wstępu do kolejnych piosenek można było poczuć, że poznaje się go bliżej. Opowiadał o swoich początkach w Piwnicy pod Baranami, o przyjaciołach będących zarazem współtwórcami jego utworów – choćby o Michale Zabłockim. Publiczność tego wieczoru została uraczona niezwykłymi doznaniami nie tylko muzycznymi, ale i wizualnymi. Na ekranach, w tle dla zespołu, pojawiały się fragmenty teledysków, nagrania utworzone wcześniej z myślą o zaprezentowaniu ich podczas koncertu, a także relacje na żywo z kamer umieszczonych z boku niektórych instrumentów rejestrujące grę muzyków.
Końcową piosnkę „Naprawdę nie dzieje się nic” zebrana w Toruniu publiczność śpiewała jeszcze długo po tym, gdy sam artysta już zamilkł. Nie był to zresztą jedyny raz, gdy zebrani widzowie śpiewali razem z akompaniamentem artysty. W końcu po zasłużonych owacjach na stojąco zespół zagrał przygotowany na tę okoliczność sztampowy utwór „Cichosza”. Sam Grzegorz Turnau po zakończonym występie wyszedł do publiczności, dając tym okazję do zdobycia przez fanów autografu, czy wspólnego zdjęcia.
Adrianna Tokarska

FOT. Alicja Krzyżelewska

IMG 8329

Data: 2017-12-09
648
Aktualności

Toruń kulturą ustępuje tylko Krakowowi - mamy w tym swój udział

Jak donosi Grzegorz Giedrys w artykule Gazety Wyborczej aż 91 proc. mieszkańców bardzo dobrze i dobrze ocenia ofertę kulturalną Torunia – wynika z badań, które na zlecenie „Gazety Wyborczej” i TOK przeprowadziła firma Kantar Millward Brown w październiku 2017 r. w ramach debaty „Przystanek Miasto”.

Jak się okazuje mamy w tym swój udział. Powstanie Centrum Kulturalno-Kongresowego Jordanki sprawiło bowiem, że oferta dla mieszkańców jest znacznie bogatsza. '

"To było bezsprzecznie największe wydarzenie dekady, jeśli chodzi o kulturę. Okazała bryła autorstwa Fernando Menisa wpisała nas na listę najciekawszych pod względem architektonicznym obiektów kulturalnych w tej części kontynentu. Toruń wybrał dość nietypowy model zarządzania budynkiem – stworzył specjalną spółkę, która nie organizuje sama wydarzeń, ale dba o to, aby to miejsce było wynajmowane przez organizatorów. Sala stała się siedzibą Toruńskiej Orkiestry Symfonicznej, której najbardziej prestiżowe przedsięwzięcia odbywają się właśnie na Jordankach." - możemy przeczytać w artykule.

A także na temat artystów, których gościmy:
"Po tym, jak pojawił się ten obiekt, Toruń przestały omijać trasy koncertowe najpopularniejszych polskich wykonawców. Przyznajmy, do tej pory nie było w Toruniu miejsca, w którym mogliby wystąpić tacy artyści jak Agnieszka Chylińska, Kasia Kowalska i Justyna Steczkowska. Próżno było szukać ich w Dworze Artusa i klubie Od Nowa. W Toruniu brakowało także wieczorów kabaretowych. Teraz za sprawą sali na Jordankach takie spotkania pojawiają się nawet kilka razy w miesiącu. Do naszego miasta częściej przyjeżdżają aktorzy z warszawskich teatrów, którzy występują w lekkich i popularnych komediach. Jordanki zdały także egzamin w 2016 r., kiedy po raz pierwszy na scenie pojawiły się tam spektakle międzynarodowego festiwalu teatralnego Kontakt."

CAŁY ARTYKUŁ autorstwa Grzegorza Giedrysa

Data: 2017-12-07
787